Ludy Amazonii
Tubylcze plemiona z Amazonii zawsze odgrywały ważną rolę w historii Peru. Według ustnych przekazów z czasów Inków hordy Indian niejeden raz przekraczały Andy i napadały Cuzco. Inkaska forteca Pisać powstała jako przyczółek chroniący stolicę przed atakami leśnych plemion ze wschodu. Inkowie nazywali wschodnią część rozciągającego się od 4,5 do 5,5 tys. km imperium - Antisuyo, a jego mieszkańców Antis; stąd też pochodzi nazwa Andy. Kiedy Inkowie i Antisowie nie prowadzili wojny, kwitł między nimi handel wymienny. Plemiona żyjące w wilgotnych, wiecznie zielonych lasach oferowały złoto, pióra, egzotyczne owoce oraz drewno za inkaskie tkaniny, rękodzieło i topory z brązu.
Gorączka złota.
Po upadku państwa Inków Hiszpanie skoncentrowali uwagę na eksploatacji bogactw kopalni w Andach i na wybrzeżu, pozostawiając plemiona amazońskie we względnym spokoju. Próby eksploracji selwy kończyły się fiaskiem. Hiszpanom udało się do pewnego stopnia opanować za-mieszkujących na północy Peru Indian Jivaro, zbierać podatki w złocie i zakładać osady Jednakże w 1599 r. Jivaro ruszyli do kontrataku, paląc, zajmując miasta i wycinając w pień tysiące białych osadników. Udało im się schwytać hiszpańskiego gubernatora, który zajęty był pobieraniem daniny. "Rozebrali go do naga, związali mu nogi i ręce i podczas gdy niektórzy zabawiali się żartami i docinkami, reszta wzniosła na dziedzińcu duży tygiel do topienia złota. Kiedy stało się płynne, rozwarli nieszczęśnikowi szczęki za pomocą kości, oznajmiając mu, iż chcą się przekonać, czy choć raz będzie miał dość złota. Wlewali mu je powoli, kropla po kropli, popychając drugą kością, aż dostał skrętu kiszek od tych tortur, a wtedy wszyscy wstali, wiwatując i śmiejąc się". Tyle podaje jeden z hiszpańskich kronikarzy.